W dniu wczorajszym (01.07.2021) o godzinie 6 rano służby zrobiły nalot na legalnie działające Muzeum Pojazdów Wojskowych i Uzbrojenia w Kłaninie i prywatny dom prowadzącego program Tank Hunter. Zagrabili z niego na skutek donosu o nieznanej treści w majestacie prawa zgromadzone tam zabytki, o których nie tylko wiedział urząd konserwatorski ale też regularnie je kontrolował.

Elementy legendarnego niszczyciela czołgów „Jagdpanther” oraz działa StuG III odkryła i wydobyła 5 lipca 2019 roku ekipa programu Tank Hunter z rzeki Miłakówka w pobliżu miejscowości Orneta w woj. warmińsko-mazurskim.

„Wielokrotnie wysyłałem pisma do instytucji państwowych z prośbą o przekazanie tych elementów, wszystkie odbyły się bez odpowiedzi. Dziś o 6 rano po 2 latach od wydobycia przyszła w niecodzienny sposób bardzo drastyczna odpowiedź, ponieważ kilka radiowozów i w sumie kilkadziesiąt osób (około 20-30) wjechało na moją posesję.” – relacjonuje Mateusz Deling z ekipy Tank Hunter

Poszukiwacze którzy odkryli i wydobyli te elementy, posiadali wszystkie potrzebne zezwolenia, kompletowali je latami, a całą akcję zorganizowali z własnych środków pieniężnych nie biorąc od Państwa na to ani grosza. Cały czas czekali na pozwolenia potrzebne od konserwatora by rozpocząć remont tych maszyn, pozwoleń nie było, były kontrole (ostatnia w styczniu 2021) które nic nie wykazywały poza tym że wszystko jest w zadeklarowanym miejscu przechowywane bezpiecznie i bez ingerencji.

To jednak nie wystarczyło, chociaż cały czas służby wiedziały gdzie są przechowywane odkryte elementy i mogły bez problemu to skontrolować zrobiły nazwijmy to po imieniu… bandycki najazd o 6 rano na dom niewinnej rodziny żądając wydania tych elementów, które podkreślamy cały czas były dla nich dostępne, a ich wydobycie odbyło się w świetle kamer i nie było żadną tajemnicą. Jak widać anonimowy donos o nieznanej treści w zderzeniu z urzędem konserwatorskim i potężnym wysiłkiem pasjonatów by uratować zabytki jest dla niektórych wystarczającą przesłanką by z łatwizną zagrabić to co wydobyto wielkim trudem za prywatne środki i w dodatku chciano odrestaurować czyniąc dostępne dla Wszystkich.

„Mimo w pełni transparentnych działań i wszystkich zgłoszeń odkrytych zabytków do WKZ i do starosty. Po dwóch latach prokurator zadecydował zabezpieczyć wydobyte przedmioty i oczywiście przybyli na miejsce kompletnie nieprzygotowani. Sam w trosce o te elementy pojazdów musiałem pomagać w ich załadowaniu. Najlepszym na to dowodem jest to że musieli pozostawić na miejscu kadłub pojazdu bo okazał się on zbyt ciężki i zbyt trudny dla nich do zabezpieczenia.” – podsumowuje niecodzienną akcję prowadzący program Tank Hunter Mateusz Deling

Nie ma akceptacji i zgody środowiska pasjonatów i eksploratorów oraz zwykłych ludzi na takie bandyckie działania w „imieniu prawa”, zastraszanie ludzi i ich dzieci (Mateusz ma ich 4… w wieku do 8 lat), w dodatku za nasze podatki. Wszystko było prowadzone w sposób transparentny i dostępne na każde wezwanie i kontrole, nie było potrzeby wykorzystywać takich środków i sposobu działania, które godzą nie tylko w dobre imię eksploratorów ale też i samych służb. Miejsce przechowywania posiadało system PPOŻ i alarmowy, jednak jak widać to nie przed złodziejami trzeba się dziś obawiać tylko własnym państwem.

Serdecznie Was zapraszam do filmu z komentarzem pokrzywdzonego oraz wsparcia go chociaż słownie i udostępniając ten artykuł i jego materiał by dotrzeć z tą informacją do jak największej rzeszy ludzi.

Zdjęcia i źródło: Tank Hunter Mateusz Deling

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

13 KOMENTARZE

  1. To gnoje… ręce opadają. Marne to państewko w którym mimo spełnienia tak wyśrubowanych norm i będąc tak transparętnym zgarnia się nalot policji. Do sądu z nimi i nagłaśniać sprawę żeby po zmianie władzy o nich pamiętać!!!

  2. To jest Polska i nasi wspaniali urzędnicy. Robią prawo które później sami nie wiedzą co i jak. I sami je łamią w dodatku,a ludzi co chcą coś dla nas zrobić będą prześladować. Choć robią to według ich właśnie prawa. Banda zwykła i kolesiostwo ! Niech te ich rządy w końcu się skończą. Życzę odzyskania artefaktów i dokończenia renowacji. Powodzenia Pozdrawiam

  3. Bandyctwo i jeszcze raz bandyctwo. Wszelkie skradzione pasjonatowi rzeczy muszą zostać natychmiastowo zwrócone, a osoby biorące udział w tym nielegalnym procederze muszą odpowiedzieć za swoje zachowanie.
    Nie wiem kto doniósł, ale i jego też muszą aresztować, bo czyste donosicielstwo to jedna z najgorszych rzeczy jakich można zrobić. Przez konfidentów wielu ludzi straciło życie podczas wojny na terenie Polski podczas niemieckiej okupacji.

  4. Dalej głosujcie na PiS partię neobolszewicką, to nie takie numery będą wykręcać. Już przywrcają dekrety PKWN i PPR z 1944 r., stosują metody UB.

    • Widzimy że to nie jest Polska Polaków tu rządzą Żymianie dlatego Polska jest taka biedna i zadłużona . Pokaż mi choć jednego Polaka w obecnym rządzie , lub na ważnym stołku w Polsce . zobacz ilu jest Polaków w episkopacie i zobacz z jakimi korzeniami są. tragedia dopiero nadejdzie jak się nie obudzimy , pejsatym zależy żeby jak najwięcej Polaków wyjechało z Polski łatwiej będzie Polskę przejąć

  5. Niech sie Pan trzyma prawa w celu odzyskania zabranego mienia. A co do przyszlosci i kontynuacji Panskiego hobby polecam droge inna niz dotychczas. Chyba nie musze tlumaczyc jaka to droga powinna byc. Z rycerzami- Rabusiami Pan nie wygra dzialajac zgodnie z przepisami przez nich wydanych. Ze sprawiedliwoscia to nie ma nic wspölnego.
    Pozdrawiam

  6. Pominąwszy, że tu, owszem, zdaje się, mamy do czynienia jeśli nie z naruszeniem prawa, to co najmniej z prawnym i kompetencyjnym bałaganem, to większość tych afer z detektorystami, to jest burza w zadniej dziurze. Proszę zwrócić uwagę, że w ich przypadku nie mamy do czynienia z odkryciami na miarę Cartera, czy Schliemanna, tylko z wydłubywaniem z ziemi najzwyklejszych pierdół i g. wartych śmieci. Historycznych wprawdzie, ale śmieci. Porykiwania archeologów o maltretowanie im historycznego kontekstu, brzmią tu jak śpiew pijanego Mańka w remizie. Z drugiej zaś strony mamy okazję oglądać świrów otumanionych naiwną wizją nagłego wzbogacenia się, pasących się wykwitami własnej, schorowanej wyobraźni i pazerności. Tu i ówdzie, twórczość tych osobników, tak naprawdę sprowadza się do bezczelnie wciskanej naiwnym reklamy – Kup wykrywacz! – i nawijania im na uszy żałosnych pierdół pt. O jejku jejku, jakie to żeśmy artefakty dziś wydobyli, a jakie dopiero wydobędziemy, no to normalnie łby wam z wrażenia pourywa! I tak się tworzą różne tam przytulne gniazdka nadziei dla niezupełnie dorobionych. A wokół burza i Internet wrze! :))))

  7. Dziwne , pamiętam że Walentynki do dziś nie zabrali…. chyba łatwiej im zastraszyć i okraść mniej znanych i zamożnych obywateli

Pozostaw odpowiedź Olo Anuluj odpowiedź

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię