Kierowca próbował przemycić w portfelu 16 srebrnych monet (GALERIA + FILM)

8
carskie srebrne monety przejęte przez celników
Carskie monety przemycane przez kierowcę w portfelu fot. KAS

Funkcjonariusze z Podkarpackiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) poinformowali o udaremnieniu przemytu 16 srebrnych monet z XVIII i XIX wieku na polsko-ukraińskim przejściu granicznym Budomierz-Hruszew.

W trakcie kontroli granicznej busa wjeżdżającego z Ukrainy do Polski okazało się, że wschodni kierowca przewozi w portfelu „cenne srebrne monety carskie”. Były to monety o różnych nominałach, m.in. z wizerunkiem Katarzyny II, Piotra I a także pamiątkowy medal.

Szczególną uwagę zwraca rubel familijny o nominale 10 zł z 1836 roku, z wizerunkiem Mikołaja I. Na awersie monety przedstawiono głowę cara zwróconą w prawo, na rewersie monety widnieje głowa carycy otoczona przez siedmioro dzieci pary carskiej.

„Na rynku numizmatycznym takie monety osiągają wysokie ceny, np. zachowany w bardzo dobrym stanie rubel familijny został sprzedany na aukcji w Polsce za ponad 350 tys. zł, a w Berlinie za 650 tys. euro.” – podaje rzecznik prasowy KAS

Wielki żart sukces służb

Powyższych numizmatów co prawda w dłoniach nie miałem, jednak zważywszy na dominującą ilość ich falsyfikatów na giełdach i aukcjach (lepszego lub gorszego poziomu) w stosunku do ilości oryginałów – ostudziłbym trochę radość z sukcesu służb celnych. Dużo większa szansa istnieje że przejęte monety są kopiami/falsyfikatami.

Dla mnie osobiście, posiadając trochę numizmatycznej wiedzy, te monety w ogóle nie wyglądają na wybite w swojej epoce. Identyczną opinię na ich temat wyraził jeden z lepszych specjalistów numizmatycznych w naszym kraju – Damian Marciniak, który jest właścicielem prestiżowego gabinetu numizmatycznego. Nazywając je wprost „miernej jakości falsyfikatami”. Dodając na koniec, że podobne podróbki można nabyć na większości giełd i bazarów.

Już w oczekiwaniu na ekspertyzy służb, media w kraju śmiało podają i piszą o udaremnionym przemycie monet o wartości min. 350 tys. zł! Nikt jednak nie postanowił zaczekać, do czasu potwierdzenia ich autentyczności lub spróbować zrobić to na własną rękę. Myślę, że podobnie później też nikt nie sprostuje tego „wielkiego sukcesu”.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

8 KOMENTARZE

  1. Gdzie ta moneta z wizerunkiem cara i „głową zwróconą w prawo”? Z tego co widzę, to głową zwróconą jest w lewo, ale co ja tam wiem…

  2. „np. zachowany w bardzo dobrym stanie rubel familijny został sprzedany na aukcji w Polsce za ponad 350 tys. zł, a w Berlinie za 650 tys. euro.” – podaje rzecznik prasowy KAS”

    Rzecznik też dobry. Z chęcią kupię od nich nawet teraz 650k EUR za 350k PLN chyba że te euro będą równie legitne co te „kolekcjonerskie” monety. Swoją drogą jakim trzeba być deklem żeby się dać nabrać na „ruble o nominale 10zł” w dodatku wyglądające jak ta w pierwszym rzędzie po prawej xD

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię