Skarb po częściowej eksploracji przez archeologa.

Największy rzymski skarb jaki odkryto w W. Brytanii to 52,503 monet… o wadzę bagatela 160 kg!

Odnalazł go w kwietniu 2010 roku w hrabstwie Somerset – Dave Crisp amatorski poszukiwacz. Jak sam określił „sygnał był śmieszny” jednak jak to w życiu bywa – jeśli się czegoś nie sprawdzi to się nie dowie. Dave więc go sprawdził, wydobył glinianą bryłkę w której znajdowała się rzymska moneta. Poniżej wykrywacz zasygnalizował dużo mocniejszy obiekt, odkrywca nie kopał dalej. Wezwał na miejsce władze hrabstwa, które po krótkim czasie pojawiły się tam razem z archeologami. Archeolodzy przystąpili do eksploracji i trafili zalegający na 30 cm gliniany dzban z monetami.

Dlaczego w jednym miejscu znalazło się aż tyle tak drobnych monet z brązu i srebra? Ekspert z British Museum, Sam Moorhead, podejrzewa, że mogły być to składki lub datki dla bogów.

Najstarsze z monet są z wizerunkiem Karauzjusza, pochodzą z III w. n.e.

Skarb został wyceniony na 320,250 funtów, czyli ok. 1,6 mln zł. Oczywiście swoją nagrodą za znalezienie i zgłoszenie tego niezwykłego skarbu Dave Crisp będzie musiał podzielić się z właścicielem ziemi, na której odkryto monety. Gdyż angielskie prawo przewiduje podział wartości znaleziska po równo, między znalazcą a właścicielem terenu.

Prawdziwe jego szczęście polega na tym że odkrył skarb w normalnym kraju, u nas znajdując coś „nie przypadkowo” nie dostał by za to złamanego grosza. Mógł by liczyć jednak na oskarżenia na drodze prawnej, jest to główny powód przez który nikt w naszym kraju nie zgłasza znalezisk „in situ”, a jeśli już to robi to na ogół głównymi bohaterami są dziki które rozryły ziemię, pies który odkopał coś na spacerze, zbieranie grzybów czy kopanie robaków na ryby…  Po ostatniej nowelizacji ustawy nawet takie kombinowane zgłoszenia skarbów się zakończyły.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię