Wszędzie teraz głośno o odzyskanym pierścieniu Zygmunta Starego. I bardzo dobrze! Ale mało kto wie, że ten pierścień po zrabowaniu w 1939 później trafił do prywatnej kolekcji Heinza Battkego, został sfotografowany i umieszczony w jego książce. Tak się składa że mam ją od dawna i wiem o tej historii od dłuższego czasu.
Heinz Battke (1900–1966) był niemieckim artystą modernistycznym (malarzem, rysownikiem i grafikiem) oraz profesorem akademickim, a w kontekście historii sztuki zapisał się również jako wybitny pasjonat i kolekcjoner dawnej biżuterii. Battke pasjonował się historią rzemiosła artystycznego. Przez lata zgromadził imponującą, wysoce wyspecjalizowaną prywatną kolekcję historycznych pierścieni i sygnetów pochodzących z różnych epok (od starożytności po renesans i czasy nowożytne) – w sumie około 180 unikatowych obiektów. Swoją pasję podsumował, wydając w 1963 roku książkę Ringe aus vier Jahrtausenden („Pierścienie z czterech tysiącleci”). To właśnie w prywatnych zbiorach Heinza Battkego po wojnie znalazł się zrabowany przez Niemców w 1939 roku złoty pierścień z diamentem należący do króla Zygmunta I Starego (pochodzący ze Szkatuły Królewskiej Czartoryskich).
„W ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, do Polski wróciły kolejne bezcenne dobra kultury. Wśród odzyskanych zabytków znajduje się pierścień króla Zygmunta I Starego, który ponownie trafił do Muzeum Książąt Czartoryskich, oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. To symboliczny powrót do miejsca, gdzie przed wybuchem II wojny światowej przechowywano najcenniejsze relikwie polskiej historii.” – czytamy na stronie Muzeum Narodowego w Krakowie
ZWIĄZEK Z POLSKĄ I PIERŚCIENIEM ZYGMUNTA STARTEGO
To właśnie w prywatnych zbiorach Heinza Battkego po wojnie znalazł się zrabowany przez Niemców w 1939 roku złoty pierścień z diamentem należący do króla Zygmunta I Starego (pochodzący ze Szkatuły Królewskiej Czartoryskich). Battke wszedł w jego posiadanie na rynku antykwarycznym w latach 1954–1962.
Najprawdopodobniej nie był świadomy, że kupuje zrabowany polski skarb narodowy – pierścień figurował w jego zbiorach po prostu jako cenny renesansowy zabytek sztuki złotniczej.
W 1963 roku (na trzy lata przed śmiercią artysty) cała unikatowa kolekcja 180 pierścieni Battkego została zakupiona i przekazana do Schmuckmuseum w Pforzheim (Niemcy), gdzie stała się jednym z filarów tamtejszych zbiorów biżuterii historycznej. To właśnie tam w 2007 roku polscy badacze zidentyfikowali pierścień polskiego króla.
Poniżej wrzucam wam zdjęcia z tej książki z mojej biblioteczki. Faktycznie w opisie tego pierścienia (pozycja nr. 40) nie ma żadnej informacji jakoby należał do króla Zygmunta Starego.




Autor: Kamil Myśliwiec
Zdjęcia: Kamil Myśliwiec i Muzeum Narodowe w Krakowie
Wykrywacze dla początkujących jak i dla profesjonalisty!























