Trzech poszukiwaczy zatrzymanych przez policję nad zalewem w Rawie Mazowieckiej

14
Zdjęcie z zatrzymania poszukiwaczy nad zalewem w Rawie Mazowieckiej fot. FB Polski Związek Eksploratorów Zdjęcie przykładowe wykopanej "broni" i amunicji fot. policja.gov.pl

Jak mogliśmy wczoraj przeczytać na facebookowej stronie Polskiego Związku Eksploratorów, policja po cywilnemu w Rawie Mazowieckiej w dość brutalny sposób kując kajdankami na plecach zatrzymała poszukiwaczy przeszukujących osuszony akwen zalewu. Poprosiliśmy o więcej informacji rzecznika policji, przeczytajcie co ma do powiedzenia.

– W dniu 3 kwietnia policjanci z komendy w Rawie mazowieckiej zatrzymali 3 osoby, jedna z powiatu Grójeckiego i dwie z powiatu Piotrkowskiego poszukujących bez zezwolenia przy pomocy wykrywaczy metali na terenie akwenu zalewu w Rawie Mazowieckiej, wykorzystując tymczasowe osuszenie zbiornika z wody.

Mężczyźni Ci nie posiadali stosownych zezwoleń na poszukiwanie zabytków. Jednak z pewnością ich na plaży czy sztucznym zbiorniku wyłożonym folią nie poszukiwali. Często poszukiwacze tego typu chodzą w tzw. woderach zanurzeni po pas czy nawet szyję, teraz po prostu tą wodę spuszczono. Normalnie w przypadku plaż czy zbiorników wodnych których tereny nie są wpisane do rejestru zabytków takich pozwoleń się w ogóle nie wymaga na poszukiwania z wykrywaczem metali. Przykładem może być niedawny komunikat Urzędu Morskiego w Słupsku. Wyjątkiem są plaże prywatne, te wymagają zgody właściciela terenu.

– Osoby te zostały zatrzymane i przewiezione na komendę gdzie postawiono im zarzuty, tego samego dnia zostali zwolnieni do domów. Policjanci przeprowadzili czynności mające na celu przeszukanie miejsca zamieszkania detektorystów. Na miejscu ujawnione zostały przedmioty typu; zardzewiałą broń pochodząca z poszukiwań, amunicję, monety i inne przedmioty osobiste pochodzące prawdopodobnie z poszukiwań z wykrywaczem. O ekspertyzę poproszono konserwatora zabytków który ma ostatecznie stwierdzić czy któreś z przedmiotów nie są zabytkami.

Jak widać kolejny raz zasada „dajcie mi człowieka a znajdzie się paragraf” się sprawdziła, poszukiwaczom zapewne nic by nie groziło za samo kopanie nad zalewem jednak przedmioty które u nich znaleziono będą teraz istotnym dowodem w sprawie przeciwko nim.

Informacja na stronie Polskiego Związku Eksploratorów.

Na stronie Polskiego Związku Eksploratorów w komentarzach możemy przeczytać szczegóły z momentu zatrzymania. Musimy też w tym momencie wyrazić swój sprzeciw na takie traktowanie środowiska hobbystycznego detektorystów, gdyż z relacji świadka wynika że samo zatrzymanie było przesadnie brutalne. Poszukiwacze zostali zakuci kajdankami z tyłu na plecach i w ten sposób położono ich na ziemi, jeden z nich tak zakuty zmieniał buty z gumowców na zwykłe. Czy tak powinno wyglądać zatrzymanie ludzi chodzących z wykrywaczem? Czy aby na pewno były potrzebne do tego aż kajdanki? Uważajcie na siebie bo jak widać polowanie na poszukiwaczy trwa w najlepsze.

Przypominamy, że od zeszłego roku poszukiwanie zabytków wykrywaczem metali bez zgody WKZ jest już przestępstwem, a nie jak wcześniej wykroczeniem. Jeśli jesteście ciekawi jak takie pozwolenie zdobyć zapraszam was na mój film w serwisie YouTube gdzie omawiam ten temat. Jeśli jesteście zainteresowani jak wyglądają takie poszukiwania z wykrywaczem to również zapraszam was serdecznie na kanał YouTube ‚Zwiadowca Historii’.

14 KOMENTARZE

  1. Czyli że jak wpadnie mi Policja do domu i znajdzie stare monety po ŚP. dziadku to mi je zabiora w myśl prawa. Acha czas sprzedać wykrywkę i kupić se broń.

    • Nie zostawią, bo nie są biegłymi. Jest gdzieś filmik, jak facet mówi, że prl też zabierali, bo oni nie są w stanie stwierdzić, że rok na monecie 1981 jest rokiem wybicia monety.

      • Hahaha 😀 tego jeszcze nie słyszałem, widać tępe dzidy w tej Policji siedzą jak 0 pojęcia o wszystkim a tym bardziej historii swojego kraju w którym służą .

  2. Policja ja pierdziu porażka … banda kretynów na usługach chorego prawa wymagającego naprawy. Ludzie zaczną niszczyć zabytki bo będzie tak dla nich bezpieczniej. A nie wypały z wojny jakie niewypały niech leżą w ziemi aż komuś krzywdę przypadkiem zrobią

  3. Policja myślała że zatrzymała detektorystów na gorącym, na posterunku okazało się że wtopa poszła więc by nie robić sobie plamy na honorze weszli im na chatę bo może coś mają by im artykułu przykleić i się im udało … Jak nie kijem to pałą, fajnie by było dowiedzieć się coś więcej …

  4. Bohaterstwo i determinacja naszej policji poraża.Czuję się od razu bezpieczniej kiedy wiem że trzech uzbrojonych przestępców zostało złapanych i będą osądzeni…. 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię