Tylko w 2019 roku poszukiwacze w Anglii odkryli 1311 skarbów!

10
Znaleziony przez poszukiwacza Jasona 24 karatowy ogromny rzymski pierścień o wadze 48g z kamieniem intaglio czyli wklęsłą odmianą gemmy przedstawiający konie zaprzęgnięte do rydwanu. Datowany jest na ok. III wiek n.e.

The British Museum ogłosiło wczoraj, że w 2019 roku członkowie społeczeństwa w Anglii, Walii i Irlandii Północnej znaleźli w sumie 1311 znalezisk, które zostały zdefiniowane jako skarb.

Poszukiwacze w ubiegłym sezonie znaleźli tysiące ciekawych zabytków z czego w sumie 1311 zostało przez komisję określone mianem skarbu. Zgodnie z prawem brytyjskim spełnione muszą być odpowiednie kryteria by do tego doszło, jest nimi m.in.: zawartość szlachetnego kruszcu oraz datowanie obiektów na więcej jak 300 lat. Wtedy po wycenie państwo posiada prawo pierwokupu, a wartość odkrytego skarbu jest dzielona 50/50 między właściciela terenu na którym został odkryty a znalazców.

W ubiegłym roku odkryto m.in: zestaw do picia z epoki żelaza, solidny złoty pierścień z epoki brązu i monetę, która pomaga opowiedzieć historię Marcusa Aureliusa Mausaeusa Carausiusa, uzurpatora rzymskiego w Brytanii w latach 286/287–293. Jednym z ciekawszych przedmiotów uznanych za skarb jest 1100 letnia broszka z Norfolk. Broszka ta ma charakterystyczną stylizowaną anglosaską dekorację zwaną Trewhiddle. Zawiera motywy roślinne, geometryczny wzór i sztukę zwierzęcą, która wydaje się obejmować dzika, smoki i psie stworzenia. Ciekawostką jest że mimo iż została znaleziona w wiosce Great Dunham na terenie Norfolk to podejrzewa się że trafiła tam na wywrotce z ziemią pochodzącą z Pentney, co ma sens bo w tamtym obszarze znajdowano podobne obiekty.

Datowana na IX wiek anglosaksońska broszka z Norfolk fot. British Museum

Internetowa baza PAS (Portable Antiquities Scheme) jest ogólnodostępnym archiwum posiadającym już 81 602 znaleziska, obecnych jak i tych sprzed wielu lat(w tym dwa moje i tysiące innych Polaków).

„Powodem, dla którego rejestrujemy te obiekty, jest historia, co mówią nam o przeszłości. Fakt, że wiele jest fragmentarycznych, zepsutych, uszkodzonych itp., Tak naprawdę nie ma znaczenia. Razem malują obraz tego, co działo się w poszczególnych częściach kraju w określonych momentach.” – powiedział Michael Lewis szef portalu PAS

Baza powstała w 1997 roku i służy nie tylko do rejestrowania skarbów, trafiają do niej wszystkie uważane za ciekawsze znaleziska. Zresztą inną kwestią jest to że często również wyjątkowe odkrycia które powinny zostać uznane skarbem nim nie są bo nie spełniają sztywnego kryterium.

„Każde z tych cennych odkryć mówi nam więcej o tym, jak żyli nasi przodkowie i chcę pogratulować wszystkim, którzy przyczynili się do odkrycia naszej wspólnej historii” – powiedziała Caroline Dinenage, brytyjska Minister Kultury

Jak widać na angielskim przykładzie dobre prawo, edukacja, odpowiednie nagrodzenie, przejrzysta archiwizacja wpływają pozytywnie na kulturę i dziedzictwo oraz owocną współpracę z detektorystami – której u nas tak wciąż brakuje.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty! Szukacie wykrywacza dla siebie? – koniecznie zapoznajcie się z ofertą naszego sklepu! ..i napiszcie do nas po rabat!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

10 KOMENTARZE

  1. Pełny szacun, że pisze Pan o takich znaleziskach w innych krajach. Może ktoś wkoncu zauważy że Polska nie była przez wieki czy tysiąclecia pusynią. I zmieni te chore przepisy. Czyż nie miło by było poczytać o takich sukcesach w naszym kraju? Lecz niestety nie możemy, bo pasjonaci eksploratorzy uważani są za bandytów, a i przypadkowy znalazła boi się zgłosić, gdyż może mieć problemy z prawem.
    Nie wierzę że u nas się nie znajduje skarbów ,napewno tak.
    A co się z takimi dzieje możemy się tylko domyślać.
    Szkoda naprawdę szkoda , że nasze dziedzictwo narodowe musi być ukrywane albo sprzedane po cichu zagranicę,
    I bezpowrotnie stracone.

  2. Tylko w Polsce są takie chore zakazy w Niemczech , Holandi, Belgi nawet Rosji czy gdzie kolwiek indziej jest to legalne i do tego każdy pozwala chodzić u siebie po działce bez żadnych problemów marze o takim dniu żeby kiedyś sobie legalnie po Polsce pochodzić i cieszyć się tym ze to robię w swoim Kraju a nie poza nim

  3. Trzeba by wymienić chorych psychicznie konserwatorów którzy przeforsowali takie prawo. Najlepiej zabronić wszystkiego niech zgnije w ziemi. Nam łopaty nie można wbić w pole które jest orana co roku lub w lesie gdzie też pod nową uprawę jest orany. Paranoja.

  4. Analogicznie w Polsce by zrobiono z nich przestępców i by woleli politycy aby to zgniło w ziemi w końcu to nie ich historia bo to antypolacy. Szkoda że u nas nie można tak bezpiecznie legalnie wyszukiwać skarbów.

  5. Jedyne co mi w tym artykule nie pasuje to ta edukacja Brytyjczyków bo nie mają oni pojęcia o czasach obecnych,a co dopiero zagłębiać się w historię.. Reszta jest jak najbardziej zgodna z prawda. Sam ganiamy z wykrywaczem od czasu do czasu ale największe co mi się udało znaleźć to kaloryfer porzucony przez kogoś na plaży pod Edynburgiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię