Muzeum w Sanoku odebrało anonimową paczkę z zabytkami!

4
średniowieczny topór anonimowa paczka
Anonimowa paczka z zabytkami trafiła do muzeum fot. Muzeum Historyczne w Sanoku

Anonimowa paczka trafiła pocztą do Muzeum Historycznego w Sanoku. W jej środku znajdował się średniowieczny topór oraz ciosło służące do obróbki drewna.

Jak można przeczytać na stronie MHS „Praca w muzeum pełna jest niespodzianek”. Z pewnością tak było gdy listonosz dostarczył do placówki tajemniczą paczkę. Nadawca chcący zachować anonimowość podpisał się „Kartofel”. W paczce od Kartofla znajdował się żelazny topór datowany na X-XI wiek oraz ciosła o ciekawej formie. Znalazca dołączył krótką notatkę z lokalizacją oraz okolicznościami odkrycia. Muzealnicy są wdzięczni za ten dar, jednak zachęcają „Kartofla” by w przyszłości prowadził swoje poszukiwania legalnie uzyskując odpowiednie pozwolenie z WKZ.

Paczka z anonimowym listem przesłana do placówki fot. Muzeum Historyczne W Sanoku

„Zaadresowana do mnie anonimowa paczuszka trafiła w piątek do Muzeum Historycznego w Sanoku, a w niej dwa interesujące zabytki. Znalazca odkrył je przy użyciu wykrywacza metalu, nielegalnie, ale zachował się przyzwoicie oraz odpowiedzialnie i nie dość że przekazał nam odkryte artefakty to jeszcze wskazał miejsce i podstawowe okoliczności ich odkrycia. Będzie wiec możliwość ich weryfikacji w terenie. Tak jak jednak napisałem w poście – wszystkich znajomych poszukiwaczy zachęcam do zdobywania pozwoleń i świadomych, legalnych poszukiwań. To naprawdę nic trudnego.” – napisał na swoim profilu FB Piotr Kotowicz, archeolog i kustosz Muzeum Historycznego w Sanoku

Jak twierdzą muzealnicy odkryte i przekazane im zabytki są niezwykle cenne w kontekście poszerzania naszej wiedzy na temat zasiedlenia Bieszczadów we wczesnym średniowieczu. Jest to kolejny sygnał, iż mieszkańcy tych ziem zapuszczali się w góry chętniej i częściej aniżeli do tej pory uważali archeolodzy.

Jeśli jesteście ciekawi jak takie pozwolenie zdobyć zapraszam Was na mój film w serwisie YouTube gdzie omawiam ten temat. Jeśli jesteście zainteresowani jak wyglądają takie poszukiwania z wykrywaczem to również zapraszam was serdecznie na kanał YouTube ‚Zwiadowca Historii’.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty! Szukacie wykrywacza dla siebie? – koniecznie zapoznajcie się z ofertą naszego sklepu! ..i napiszcie do nas po rabat!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

4 KOMENTARZE

  1. zdjęcie przypomina raczej tłuczek do moździerza 😉

    takie rzeczy powinni pokazywac w muzeum, ale tak by mozna było wziąć do ręki. Wiele muzeów robi repliki na drukarkach 3d. Niesamowicie wyglądaja wazy drukowane z drewna (pla+wióry) lub z gliny

  2. Było by tak łatwo i fajnie uzyskać pozwolenie od WKZ, gdyby Ci raz na jakiś czas nie dzielili się tymi wnioskami z policją. Tzn. Składam wniosek o pozwolenie. Pierwszy raz w życiu. WKZ podaje mnie na tacy na polocję i w domu kipisz. Znalezione „cenne artefakty” : czyli guzik od munduru leśnego bez korony, kilka prlów, i jest!!!!! Przestępca!!!!! Moneta. „rzymek”. Stan: agonalny. Nie zgłoszone. Znalezione bez pozwolenia. Kolejny przestępca wykluczony ze społeczeństwa.
    Gdyby WKZ nie „wystawiał” przypadkowych leszczy jak ja, to ludzie zgłaszali by się po zezwolenia. A tak, to niech się pie.dolą! Wolę poszukiwać nielegalnie, a w razie powyższego przypadku, też bym odesłał anonimowo.
    Szacunek dla kolegi znalazcy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię