Podążając za legendą i bardzo ciekawą historią odkryli niezwykłą broń w bardzo rzadkiej konfiguracji – prawdopodobnie to jedyny taki zachowany do naszych czasów Ckm Maxim wz. 1910. Sprawdźcie dlaczego tak jest i w jakich okolicznościach został odkryty!

Nie są to pierwsze poszukiwania pasjonatów z Triglav w Twierdzy Modlin, jakiś czas temu informowaliśmy o ich niezwykłych znaleziskach na naszej stronie, które dziś wzbogacają ekspozycję muzeum Modlin Prochownia. To właśnie tam trafi kolejny znaleziony artefakt.

„W sobotę 14.08.2021 na terenie Twierdzy Modlin Stowarzyszenie Historyczno – Badawcze Triglav prowadziło poszukiwania na podstawie decyzji MWKZ ukrytych lub porzuconych zabytków. W planach mieliśmy przeczesanie tzw. plaży modlińskiej i skarpy Koszarowca – posiadaliśmy wskazania, że gdzieś na tym obszarze miał być ukryty przed Niemcami Nkm wz. 1930 „Hotchkiss” z kutra KU-30 Flotylli Rzecznej Marynarki Wojennej Oddziału Wydzielonego Rzeki Wisły w Modlinie.” – mówi Piotr Duda, jeden z poszukiwaczy

Historia tego niesamowitego okrętu do dnia dzisiejszego rozpala wyobraźnię poszukiwaczy i amatorów legend – KU-30 wykonany był z ultra lekkiego stopu aluminium nazwanego alupolon, co powodowało, że cały statek był bardzo lekki i dzięki temu miał małe zanurzenie. Kuter KU-30 brał udział w walkach w 1939 roku, przed samą kapitulacją Twierdzy Modlin został rozbrojony z dział Hotchkissa, ckm oraz radiostacji i zatopiony przez załogę w nocy z 28/29.09 w nurcie Bugo – Narwi. Tyle dziś wiemy na jego temat, reszta historii jest owiana tajemnicą.

Podobno Niemcy poszukiwali Kutra i go wydobyli w 1940 roku, przetransportowali w głąb Rzeszy i tam prowadzili badania nad bardzo nowoczesnym stopem aluminium, jednakże nie mamy żadnych źródeł na ten temat oraz informacji o dalszych losach jednostki.

„Wskazania okazały się trafne i odkryliśmy Ckm systemu Maxima wz. 1910 na trójnogu przeciwlotniczym – teleskopowa konstrukcja samej podstawy oraz zmiany w konstrukcji samego karabinu powodują, że określenie jego wzoru sprawiło nam wiele problemów, prawdopodobnie mamy jedyną taką konfigurację Ckm, która przetrwała do naszych czasów. Dostaliśmy informację od znawców tematu, że karabiny w takiej konfiguracji były stosowane także na kutrach Flotylli Wiślanej.” – dodaje Piotr Duda, jeden z odkrywców

Możliwe, że jest to właśnie ukryty Ckm z Kutra KU-30, ale nie ma na razie na to żadnych dowodów. Pasjonaci jednak się nie poddają – zobaczymy co przyniosą kolejne poszukiwania, może wreszcie legenda o ukrytym uzbrojeniu z KU-30 zostanie rozwiązania. Trzymamy za to mocno kciuki i będziemy informować na bieżąco!

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

wykrywacze rutus alter argo ne
Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

9 KOMENTARZE

  1. Na pewno nie jest to ckm z KU-30, bo takich nie miał. Jeśli z OW Wisła to z któregoś z KM lub KU-4.

    Proszę o kontakt na fp flotylle rzeczne. Mogę pomóc w identyfikacji.

    • nie to radziecka konstrukcja w kalibrze 7,62×54 do stanowiska NPS-3 obr.1939, mogła do Modlina przyjechać z nazistami po 1941 roku lub rosjanami w 1945

      • Z kim mogła przyjechać do Modlina ? bo nie za bardzo łapie ? ( Rosjanie po imieniu wiadomo o co chodzi a ci drudzy ci jacyś naziści to kto to ?)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię