Podziemna metropolia

0
Szczecin i jego ukryta niewidzialna strona fot. Wikimedia Commons, Kapitel

Szczecin to perła wśród polskich miast. Pod względem powierzchni drugie największe miasto w Polsce, pełne zieleni, zabytków, kanałów i mostów. Przeciętny turysta często nie zdaje sobie sprawy, że pod Szczecinem jest drugie miasto.

Wśród lokalnych dziennikarzy, historyków i części mieszkańców znane są różne, mniej i bardziej prawdopodobne, legendy. Chyba najciekawsze z nich dotyczą ukrytych schronów i piwnic. Poza ogólnie dostępnymi dla turystów, jak np. monstrualne schrony na Wałach Chrobrego pod Urzędem Wojewódzkim czy na Dworcu Głównym PKP, jest wiele innych, dużo mniej znanych obiektów.

Panorama Szczecina – Wały Chrobrego, Muzeum Narodowe, Urząd Wojewódzki fot. Wikimedia Commons

Wiele mozolnej pracy w archiwach, a przede wszystkich w terenie, wykonali eksploratorzy i autorzy książek z serii Podziemny Szczecin, czyli Andrzej Kraśnicki, Michał Rembas i Izabela Rosa. Według ostrożnych szacunków w mieście znajduje się ok. 400 schronów mogących pomieścić łącznie nawet 170 tys. osób (!).

Największy schron dla turystów w Polsce

Podziemne obiekty pochodzą z różnych czasów, począwszy od XVIII w., przez II wojnę światową, a skończywszy na okresie PRL. Dlaczego akurat w Szczecinie powstało tak wiele schronów? Miasto od zawsze było ważnym punktem strategicznym. Obojętnie do kogo należało (a były to Szwecja, Prusy, Francja, Niemcy czy Polska), władze decydowały o fortyfikowaniu Szczecina i budowie schronów dla ludności cywilnej.

Szczególny okres dla „podziemnego miasta” miał miejsce oczywiście w czasie II wojny światowej. Naziści zwracali szczególną uwagę, aby każdy ważny budynek publiczny, wojskowy lub gospodarczy miał swój schron. Poza tym podjęto się budowy dużych schronów dla cywilów. Szczecin był w zasięgu bombowców Aliantów, było to więc szczególnie ważne. W większości z tutejszych schronów na ścianach można spotkać daty powstania. Zazwyczaj jest to 1944 rok.

Najciekawszym obiektem wydaje się ten pod Dworcem Głównym PKP. W pierwotnym założeniu było to więzienie pruskie. Władze III Rzeszy postanowiły je rozbudować i połączyć tunelami, aby powstał wielki schron cywilny… Interesującym pomysłem było przedzielenie stropem wysokich kazamatów. Dzięki temu schron był dwupoziomowy i mógł pomieścić więcej osób. Szacuje się, iż mogło w nim pomieścić się około 2 tysiące osób. Jest to więc obecnie największy dostępny dla zwiedzających schron w Polsce.

Dworzec PKP Szczecin Główny – podziemia fot. Wikimedia Commons, Kapitel

Większość obiektów podziemnych nie zostało ukończonych, wiele kończy się ślepo. W niektórych podziemiach można było znaleźć narzędzia czy belki. Powszechne było stosowanie prefabrykatów.

Tylko legendy?

Jedną z miejskich legend była ta, iż zaraz po II wojnie w podziemiach swoje kwatery miały grupy przestępcze złożone z żołnierzy (rosyjskich, polskich), jak i cywilów (Polaków, Niemców). Rzekome grupy miały zostawić część łupów. Takie nieformalne komanda szabrownicze istniały, ale w świetle relacji mieszkańców, innych żołnierzy, czy dokumentów policyjnych na pewno nie korzystały z podziemnych schronów. Jest więc niemożliwym, aby szabrownicze „trofea” były jeszcze gdzieś tam ukryte.

Kolejną legendą była ta, iż pod Dworcem Głównym był drugi, podziemny dworzec. Co więcej, nie był nawet planowany. Na przedwojennych planach miasta Stettin widać tylko wloty do projektowanych tuneli kolejowych. Trasa kolejowa być może częściowo miała prowadzić pod ulicą. Lokalni archiwiści i eksploratorzy wykazali jednak, iż otwory w zboczu skarpy koło trasy kolejowej są pozostałością po schronie z XIX w.

Następna z legend to torpedowania na jednym z największych jezior w Polsce, jeziorze Dąbie. Nie było i nie ma żądnych śladów tej fikcyjnej instalacji. Podobnie jak po projekcie rodem z science fiction, czyli Gotenhafen-Hexelground Stettin – rzekomej tajnej nazistowskiej fabryki z ośrodkiem badawczym. Są to informacje całkowicie „wyssane z palca” i nie ma po nich żadnych śladów nie tylko w terenie, ale i w archiwach czy literaturze źródłowej.

Nie oznacza to jednak, że większość z tajemnic Szczecina to mrzonki. Ciągle badanych jest kilka miejsc, a w poprzednich latach dokonano pewnych odkryć. W 2020 r. rąbka tajemnicy uchylił Zamek Książąt Pomorskich. Miały tu miejsce badania północnej skarpy i tarasu zamkowego. Dość łatwo udało się zlokalizować żelbetowe konstrukcje z drugiej wojny światowej. Badania oparte były m.in. na relacjach świadków oraz planach budowy schronów. Niespodzianką było jednak to, iż plany nie pokrywają się z rzeczywistą konstrukcją. Schron znajduje się ok. 16 m pod powierzchnią tarasu.

Autor przy tarasach Zamku Książąt Pomorskich

Podziemne jezioro

Inny wątek to podziemia w pobliżu Urzędu Miasta, pod skwerem na tzw. Jasnych Błoniach. Temat ten jest obecnie badany, więc trzeba czekać na ostateczne oceny. Podobnie sprawa wygląda ze schronem w Parku Kasprowicza. Są dość pewne informacje, że był tam podziemny obiekt przy Rusałce. Tu również jednak trwa weryfikacja dokładnej lokalizacji. Sprawę utrudnia fakt, iż część terenów jest w rękach prywatnych osób, które do tej pory nie były zainteresowane eksploracją.

Urząd Miejski w Szczecinie fot. Wikimedia Commons, Mateusz War

Znana jest też legenda o  podziemnym jeziorze (!) pod stadionem Pogoni Szczecin. Może tu być jednak ziarno prawdy. Mianowicie może chodzić o zbiornik przeciwpożarowy. Podziemne, ceglane zbiorniki znajdują się w Szczecinie, ale nierzadko były zasypywane lub betonowane. Schron został odsłonięty w trakcie przebudowy stadionu w 2019 r. Tunele i schrony powstały tu przez proste prace górnicze i użycie prefabrykatów. Cały czas widoczne są zbrojenia, fugi, drewniane podpory, a nawet instalacje elektryczne. Tunele mają łączną długość około 90 metrów. Niecodziennym znaleziskiem jest rysunek pary uprawiającej seks oraz napis cyrylicą. Potwierdza to, iż sporo z wojennych schronów Szczecina było budowanych przez rosyjskojęzycznych robotników przymusowych.

Bibliografia:

  • Podziemny Szczecin, A. Kraśnicki, M. Rembas, I. Rosa, Tomy 1-3, Wydawnictwo Bratek M. Rembas 2009 – 2020
  • http://sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=495
  • https://wszczecinie.pl/aktualnosci,odkryli_podziemne_tunele_pod_zamkiem_ksiazat_pomorskich,id-34831.html

Autor: Amadeusz Majtka

– z wykształcenia tłumacz j. niemieckiego. Pracował m. in. jako dziennikarz dla niemieckich portali. Dodatkowo jest przewodnikiem zagranicznych turystów w Polsce. Główne zainteresowania z zakresu historii to sztuka zrabowana Polsce w czasie II wojny światowej, historia i zabytki Kujaw, zamki i pałace na Dolnym Śląsku. Publikował artykuły m. in. na oficjalnym portalu Polskiej Organizacji Turystycznej Poland.travel.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty! Szukacie wykrywacza dla siebie? – koniecznie zapoznajcie się z ofertą naszego sklepu! ..i napiszcie do nas po rabat!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię