W Egipcie odnaleziono skrzynie z elementami wyposażenia grobowca Tutanchamona, zaginioną od 1973 roku

0
Maska Tutanchamona zabytek z muzeum w Kairze fot. MykReeve CC BY-SA 3.0

Jak widać nie tylko nasze krajowe muzea mają problemy z inwentaryzacją i nie wiedzą co posiadają w swoich magazynach. W magazynie należącym do Muzeum Luksorskiego, odnaleziono skrzynię zapakowaną przez archeologa Howarda Cartera, odkrywcę grobowca Tutanchamona, a w niej brakujące elementy wyposażenia.

Howard Carter jako pierwszy rozpieczętował nietkniętą przez 3245 lat plombę na drzwiach do grobowca. Był to brytyjski archeolog i egiptolog, który w listopadzie 1922 roku odkrył nienaruszony i bogato wyposażony grobowiec faraona Tutanchamona.

Pieczęć grobowca Tutanchamona w 1922 r. Nietknięta przez 3245 lat.

Tutanchamon był władcą Egiptu w latach 1333-1323 p.n.e. znany jest głównie ze swojego grobowca w Dolinie Królów, który odkryto niemal nienaruszony i wypełniony skarbami, w tym złotą maską pośmiertną, złotym łożem, złotym tronem, alabastrowymi naczyniami, statuą boga Anubisa oraz innymi złotymi statuami, sarkofag z kwarcytu czy królewski rydwan.

Właśnie wśród tych licznych przedmiotów które miały towarzyszyć zmarłemu w zaświatach znajdują się trzy drewniane niewielkie modele łodzi. W jednej z nich dotychczasowo brakowało masztu, pozłacanej nadbudówki oraz elementów kadłuba i olinowania.

Teraz się okazało że te wszystkie brakujące elementy wyposażenia grobowca znajdowały się w skrzynce zapakowanej przez Howarda Cartera. Skrzynia była wyłożona gazetą z dnia 5 listopada 1933 roku.

Jak możemy się dowiedzieć w serwisie internetowym Live Science, skrzynkę odnalazł Mohamed Atwa, dyrektor Muzeum Luksorskiego. Doszło do tego gdy rzekomo osobiście przeglądał muzealne magazyny przygotowując zabytki z grobowca faraona do nowego Wielkiego Muzeum Egipskiego w Gizie, które ma być otwarte w przyszłym roku.

Według dokumentacji archiwalnej Muzeum Luksorskiego, cenną skrzynkę uznano za zaginioną w 1973 roku. Poinformował na swojej stronie serwis internetowy Live Science.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię