Dziś zabieramy Was na wyprawę do jednego z najbardziej legendarnych i tajemniczych miejsc na eksploracyjnej mapie naszego kraju, naszym celem będą Góry Sowie.

Przez lata to na pierwszy rzut oka niepozorne miejsce na mapie Dolnego Śląska obrosło niesamowitymi legendami, historiami i pogłoskami o tym co działo się w tych górach w trakcie trwania II wojny światowej. Do dziś podziemia wydrążone w tym miejscu przez Niemców rozpalają wyobraźnie eksploratorów i miłośników historii.  Jakie było ich przeznaczenie?  Czy odkryto już wszystkie części podziemnych kompleksów? Czy mroczne podziemia kryją nadal hitlerowskie depozyty? Na te pytania do dziś nie mamy nadal jednoznacznych odpowiedzi i chyba to sprawia że nad tymi malowniczymi górami nadal unosi się aura tajemnicy… Zwykły turysta który chciałby zobaczyć co kryją tutejsze podziemia i poznać ich historie ma do dyspozycji kilka miejsc w których sztolnie zostały zaadaptowane na podziemne trasy turystyczne.

My ruszamy jednak poza zwykły turystyczny szlak, naszym celem jest masyw góry Soboń w którym to znajduje się najbardziej legendarna cześć sowiogórskich podziemi podziemny kompleks Soboń z którego tajemnicami dziś się zmierzymy. Tutejsze sztolnie zostały wydrążone przez robotników przymusowych sprowadzanych tutaj głownie z obozu koncentracyjnego Gross Rosen którego liczne filie znajdowały się w okolicy. Po kilku kilometrów marszu dotarliśmy w rejon wejścia, dostęp do wnętrza sztolni jest trudny, prowadzi przez ciasny otwór, osoby cierpiące na klaustrofobie raczej nie mają czego tutaj szukać… Po pokonaniu ciasnego wejścia natrafiliśmy na kolejną przeszkodę początkowe partie obiektu są zalane wodą.

Eksploracja Sobonia wymaga odpowiedniego przygotowania i sprzętu, tutejsze  podziemia są już w złym stanie, przecież zostały porzucone prawie 77 lat temu! Po pokonaniu zalanej części dotarliśmy do suchych partii sztolni, tutaj można poruszać się już całkiem swobodnie. Poruszając się korytarzami kompleksu wystarczy trochę uwagi i dostrzeżemy wiele śladów z czasu drążenia obiektu, można tu do dziś odnaleźć liczne artefakty jak beczki czy wiertła które utknęły w skałach, wyraźnie widać również ślady po torowisku wąskotorowym po którym więźniowie pchali wagoniki ze skałą.

Soboń oprócz surowego piękna wykutych w skale korytarzy ma też swoje bardzo mroczne oblicze. Gdy w czasie eksploracji uświadomimy sobie ile ofiar i niewyobrażalnego cierpienia pochłonęła budowa tych podziemi ta świadomość nas przytłoczyła… Eksplorując te podziemia można naprawdę poczuć dreszcz na plecach. Więźniowie którzy zginęli tutaj w czasie prowadzenia podziemnych robót zasługują na pamięć. 

Z Soboniem tak jak i z całym Riese wiąże się wiele mniej lub bardziej wiarygodnych teorii i legend. Od czasu do czasu podejmowane są próby dotarcia do jeszcze nie odkrytych być może zamaskowanych partii obiektu. Co kryje się za zawałami? Osoby które przybyły w te rejony jako osadnicy po zakończeniu II wojny wspominają o bandach Werwolfu, specjalnych oddziałach Armii Czerwonej penetrujących podziemia, strzelaninach i nocnych odgłosach eksplozji niosących się z gór…

Należy wspomnieć również o legendarnych strażnikach, osobach które do dnia dzisiejszego podobno mają strzec tajemnic pozostawionych w Górach Sowich przez Nazistów. Ile w tych opowieściach kryje się prawdy? Czy kiedyś uda się odkryć wszystkie tutejsze tajemnice? To wszystko sprawia że te okolice są miejscem do obowiązkowego odwiedzenia dla wszystkich fanów tajemnic, eksploracji i historii!

Galeria i tekst: Małopolska Grupa Poszukiwawczo Historyczna

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię