Znalazł broń na poddaszu remontując kupiony dom

fot. policja.pl

Mieszkaniec Trzebini podczas remontu nowo zakupionego domu na poddaszu znalazł pistolet Walther P38 wraz z amunicją, militaria pochodzą z okresu II Wojny Światowej. Znalezisko zabezpieczyli stróże prawa z miejscowego komisariatu.

4 lutego br. do Komisariatu Policji w Trzebini zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że podczas remontu nowo zakupionego domu w tej miejscowości, na poddaszu w drewnianej części podłogi odnalazł pistolet oraz cztery sztuki magazynków do broni maszynowej wraz z kilkudziesięcioma sztukami amunicji. Znalezisko i stan zachowania znalezionych przedmiotów oraz oznaczenia na broni magazynkach i amunicji wskazują, iż pochodzą z okresu II Wojny Światowej.


Znalezione przedmioty zostały zabezpieczone przez stróży prawa z KP Trzebinia, którzy będą wyjaśniali pochodzenie broni i jej przeszłość oraz czy nie brała udziału w jakimś przestępstwie.

(KWP Kraków / tb)

14 KOMENTARZE

  1. Naprawdę dobrze napisane. Wielu osobom wydaje się, że posiadają odpowiednią wiedzę na opisywany temat, ale z przykrością stwierdzam, że tak nie jest. Stąd też moje ogromne zaskoczenie. Gratki. Zdecydowanie będę rekomendował to miejsce i często tu zaglądał aby przejrzeć nowe artykuły.

    • Brawo! Co za znawstwo warsztatu dziennikarskiego, a przy tym jaka osobista skromność! Dla mnie to zwykła, lakoniczna, zgrabnie napisana notatka prasowa – nic więcej. Autor mógł dodać może jeszcze tylko to, że to „godna, obywatelska postawa”, bo znam kilku poszukiwaczy, ale nie znam żadnego, który pozbyłby się takiego znaleziska, zwłaszcza ze względu na jego widoczny na zdjęciu dobry stan. P.S. Te magazynki to do StG-44?

      • Autor może nie lubi rozpisywać się i wypisywać farmazony, woli napisać krótko i zwięźle. Mógł by odpowiedzieć też co to za magazynek ale przekroczył by już limit na liczbę znaków.

  2. Mam nadzieję że Policja tego nie zniszczy tylko przekaże do muzeum albo sprzeda kolekcjonerom (uprawnionym) na aukcji. Sam bym chętnie przygarnął.

  3. I co ci z broni bez papieru? Jedyna opcja to przekazać anonimowo do muzeum. Po wpisie do inwentarza eksponat jest bezpieczny. A tak, to panowie policjanci zapewne oddadzą do huty.

  4. Naprawdę dobrze napisane. Wielu osobom wydaje się, że mają rzetelną wiedzę na ten temat, ale z przykrością stwierdzam, że tak nie jest. Stąd też moje ogromne zaskoczenie. Powinienem wyrazić uznanie za Twój trud. Niewątpliwie będę rekomendował to miejsce i częściej tu zaglądał zeby przejrzeć nowe posty.

  5. Zapewne środki ze sprzedaży tego Walthera pójdą na fundusz emerytalny Polucji Państwowey. I hwaua jey! W końcu Polucja stoi tylko na straży prawa, prawa tak krzywego, jak poranny wzwód emeryta, które to prawo zawdzięczamy politykom, jakich sami sobie wybraliśmy. Ha tfu.

Pozostaw odpowiedź adolf Anuluj odpowiedź

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię