Prowadzący program „Poszukiwacze Historii” zostali zatrzymani przez policję!

12
Moje wspólne zdjęcie z Sebastianem Witkowskim i Olaf Popkiewiczem z programu "Poszukiwacze historii" w trakcie badań pola Bitwy pod Legnicą z 1241 roku

Toruńska policja na zlecenie tamtejszej prokuratury zatrzymała archeologa Olafa Popkiewicza oraz Sebastiana Witkowskiego – prowadzących popularny program telewizyjny „Poszukiwacze Historii”.

Do zatrzymania doszło w czwartek (19.12.2019), następnego dnia w piątek panowie zostali wypuszczeni. Sprawa jest rozwojowa i więcej informacji będziemy mogli podać Wam dopiero jutro. Wiemy jednak że na ten moment zostały postawione im zarzuty.

Prawdopodobnie ma to związek z prywatnym muzeum prowadzonym przez Olafa. Jednak nie od dziś wiadomo że służby w tym kraju prowadzą bezwzględną nagonkę na środowisko eksploratorów, która więcej wspólnego ma z szkodliwym i niejasnym ustawodawstwem niż jakąkolwiek działalnością przestępczą. Powyższy przykład tylko pokazuje że nie ma gorszych czy lepszych, a każdego z nas mogą spotkać nieprzyjemności. Najlepsze że 95% takich spraw kończy się umorzeniem albo uniewinnieniem, co najlepiej pokazuje zasadność często szumnie opisywanych przez media działań służb.

Całe środowisko murem stoi za Olafem i Sebastianem, oraz liczy że sprawa zostanie szybko wyjaśniona a wszelkie zarzuty oddalone. Mamy nadzieję również że nadchodzący rok będzie czasem gruntownych zmian na lepsze, a prawo dotyczące środowiska eksploracyjnego będzie uchwalone na poziomie cywilizowanych krajów i zacznie służyć a nie szkodzić – jak to ma miejsce dotychczas.

Rzecznik prasowy toruńskiej prokuratury zdradził dziś dla portalu Archeolog.pl następujące kwestię:

„Pierwszemu z nich przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 263 par. 2 kodeksu karnego (posiadanie broni palnej i amunicji), drugiemu z art. 284 par. 3 kodeksu karnego (przywłaszczenie zabytków archeologicznych). Wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym tj. dozór Policji” – powiedział Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy

Jak już wspominałem na początku Olaf prowadzi prywatne muzeum, prawdopodobnym jest więc że chodzi o broń która tam się znajdowała a jeszcze niekoniecznie została wpisana do dokumentacji muzeum. Jak powszechnie wiadomo muzealnik posiada określony prawem czas na wprowadzenie do ewidencji zbiorów. Tak więc mamy nadzieję że po uzupełnieniu tej dokumentacji, sprawa zostanie wyjaśniona a zarzuty oddalone.

EDC czyli Ekwipunek Dźwigany Codziennie… najlepiej mieć sprawdzony i niezawodny! Zapraszamy do zapoznania się z ofertą odzieży, wyposażenia i akcesoriów na naszym sklepie!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

12 KOMENTARZE

  1. no nieźle, nawet biegłych sądowych się podejrzewa o łamanie prawa. Dramat… niech w końcu zmienią prawo na takie panujące chociażby w UK… chociaż z drugiej strony nasze władze bardziej są nastawiona na łupienie kasy niż chęć współpracy.

  2. > więcej wspólnego ma z szkodliwym
    Nie „z szkodliwym” tylko „ZE szkodliwym”.
    O przecinkach też zapominasz. Jak dzieci z pierwszych klas podstawówki.

  3. To zwykłe statystyczne dzialania, kończy się rok więc trzeba nadgonic wykrywalnosc operacyjna i procesową. A to najprostsze rozwiązanie goście podani na widelcu, a za „kryminał tango” trzeba się nachodzic. Szkoda taki piękny kraj…

  4. Myślę,że napiszesz o tym czy mieli akurat w danej sprawie zgody,pozwolenia czy nie.Wtedy będzie wiadomo czy słusznie czy nie zostały im postawione zarzuty.

  5. …nie będę wypowiadał się ogólnie do działalności tych Panów i napewno wpływa to pozytywnie na świadomość części młodej części społeczeństwa,a to co przy okazji ugrają,to ich sprawa, odpowiedni ludzie dali im na to przyzwolenie,o którym zwykły poszukiwacz może tylko pomarzyć… abstrahując od tego,w jednym z odcinków Panowie wchodzą na prywatną posiadłość, w ich mniemaniu, początkowo:) opuszczona, przynajmniej tak ją określają, przeszukują „opuszczony”dom, nagle na podwórku zauważają że częścią bramy głównej jest Łoże armaty (nie wiem jak to dokładnie się nazywa) i nagle ich oświeca, że TRZEBA POSZUKAĆ WŁAŚCICIELA, okazało się mieszkającego w Anglii, oni wpadli na pomysł szukania właściciela już po fakcie publicznego spladrowania posesji!!! Widać wyraźnie, że przychodzi im do głowy szukania właściciela w końcowej części odcinka!!!

  6. nie każdy w naszym kraju ma pozwolenie na posiadanie zabytków a takowe istniej pozwolenie na posiadanie zabytków,jakim prawem rodzina Czartoryskich posiadała i sprzedała Polsce zabytki za 400 ml.zł.

    • Bo to byla ich wlasnosc od pokolen. Im komuna zbrala wszystko a ty, oddaj na cele charytatywne chociaz
      pol swojego majatku a pozniej oceniaj innych. Chyba masz komunistyczne pochodenie.

  7. kolego observatorus nie jestem komunistą ,mam poglądy konserwatywne rodzina ojczyzna rzecz święta,powiem ci że po wojnie straciła moja rodzina majątek obecnie znajduje się we władaniu lasów państwowych w wielkopolsce jakieś 9 ml.zł.sądziłem się 30 lat,chcą zapłacić 300.tyś zł.bez komentarza to zostawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię