Niesamowite rodzinne wspomnienia podesłane do nas przez czytelnika wraz z zdjęciami. Krótkie choć bardzo ciekawe historie, które myślę Was zainteresują.

Z cyklu; ciekawostki podesłane do redakcji… „Cześć. Ostatnio odwiedziłem swojego wujka w Otwocku który ma 94 lata, przeżył rzeź wołyńską i jako chłopak 16 letni został wcielony do wojska i brał udział w wyzwalaniu m.in. Lublina, Majdanka. Opowiadał ciekawe i straszne rzeczy, np. to że po wkroczeniu na Majdanek leżały stosy trupów a krematoria były jeszcze ciepłe. Opowiadał też o rzezi wołyńskiej jak w partyzantce z ojcem osłaniali uciekających Polaków. Poniżej jego fotografia w wieku lat 16, rok 1944. Tak wygląda dzisiaj (z laską) a obok niego brat który jako kilkumiesięczne dziecko zawinięte w kołdry na wozie w sierpniu 1943 cudem uniknęło masakry.” – napisał do nas Leonard

„Pokazał mi także ciekawą fotografię swojego teścia, to Stefan Dąbała, ur. 1 lipca 1899 roku, który walczył w wojnie z Bolszewikami oraz brał udział w „Cudzie nad Wisłą”, po zajęciu lotniska przez nasze wojska na Polach Mokotowskich zaciągnął się jako uczeń na pilota, na fotografii zaznaczony strzałką, zdjęcie z tego lotniska z początków lat 20. Może ktoś rozpozna na nim pozostałe osoby?” – dodaje nasz czytelnik

Jeśli faktycznie ktoś z Was jest w stanie zidentyfikować pozostałe osoby na zdjęciu to piszcie śmiało w komentarzach pod artykułem lub na naszego maila kontakt@zwiadowcahistorii.pl

„Ostatnio wujek po kieliszeczku nalewki opowiadał kiedy już Rosjanie podeszli pod Kowel, złapali w lesie oddział partyzancki AK (polskiej samoobrony przeciwko banderowcom), wujek Sławek z ojcem od razu wcieleni zostali do walk na pierwszej linii lecz zostali rozdzieleni. Wujek ze względu na młody wiek wraz z młodym Ukraińcem 15 lat, wozili furmanką rannych do szpitala polowego z pierwszej linii, w drugim dniu podczas nalotu sztukasa ten Ukrainiec zginał wraz z całym wozem rannych, wujek zdążył w porę zeskoczyć i ukrył się w leju w polu. Taką i innymi wojennymi historiami raczy nas wujek do dziś.” – zakończył historie swojego wujka Leonard

Myślę że warto zapisywać nawet takie drobne wspomnienia, bo jest to w jakimś stopniu nasza wspólna historia.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

1 KOMENTARZ

  1. Z tymi ciepłymi piecami krematorium na Majdanku to sprawa trochę skomplikowana. Zbudowano to krematorium o wydajności ponad 2000 zwłok/ dobe z piecami z likwidowanych obozów śmierci Akcji Reinhardt (Bełżec, Treblinka, Sobibór) dopiero po Akcji Erntefest, w której 3 listopada 1943 rw przygotowanych rowach labiryntowych zamordowano przy użyciu broni strzeleckiej ponad 18 tysięcy ludności żydowskiej z Majdanka i lubelskich gett i przysypano zbyt małą ilością ziemi. Bylem na Majdanku po zajęciu Lublina i Majdanka w lipcu 1944r i widziałem rozkopane rowy z częściowo zmineralisowanymi zwłokami sterczącymi ze ścian oraz częściowo zniszczone prawdopodobnie próbnym ogniem artylerii krematorium z pełnymi popielnikami i utąconym kominem.. Krematorium było wykorzystywane głównie do palenia zwłok wykopywanych z rowow egzekucyjnych i zwłok jeńców sowieckich oraz więźniów Zamku zaledwie w kilku procentach wydajności. Więźniow Zamku mordowano w ostatnich dniach okupacji w rowach jeszcze w pobliżu nieczynnego już krematorium .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię