Zatrzymano kolejnego poszukiwacza „skarbów” Policja poluje na nich jak na zwierzynę!

"Zabytki" zarekwirowane detektoryście fot. policja.gov.pl

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Złotowie zatrzymali 33-letniego mieszkańca Złotowa, który poszukiwał zabytków bez wymaganego ustawą zezwolenia. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania poszukiwacza nazwanego przez policjantów „samozwańczym archeologiem” zabezpieczono sporo numizmatów, łusek różnego kalibru oraz innych metalowych elementów i przedmiotów pochodzących z różnych okresów. Nie stanowiących większej wartości dla naszego wspólnego dziedzictwa. Detektoryście za przywłaszczenie „zabytków archeologicznych” stanowiących w myśl ustawy własność Skarbu Państwa grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Policjanci z jednostki kryminalnej złotowskiej policji ustalili, że na terenie ich powiatu może dochodzić do „przestępstw przeciwko dobrom kultury”. Informacje, które docierały do funkcjonariuszy i ich szczegółowa analiza pozwoliły potwierdzić te przypuszczenia. Śledczy skrupulatnie sprawdzając każdy sygnał zawężali grono podejrzanych o ten proceder.

Dalsze czynności pozwoliły policjantom Wydziału Kryminalnego złotowskiej jednostki zgromadzić materiał dowodowy, który jednoznacznie wskazywał, że za takim zachowaniem może stać 33-letni mieszkaniec Złotowa. 13 lutego bieżącego roku funkcjonariusze wkroczyli do mieszkania wytypowanego mężczyzny. Ustalenia policjantów potwierdziły się w trakcie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych należących do złotowianina. Funkcjonariusze ujawnili 197 numizmatów, 77 łusek różnego kalibru, ołowiane plomby, fragmenty sztućców i lamp naftowych oraz wiele innych przedmiotów pochodzących z różnych okresów stanowiących m. in. elementy wyposażenia wojskowego. Jak ustalili policjanci 33-latek wydobywał „zabytki archeologiczne” przy użyciu specjalistycznego sprzętu od maja 2018 roku.

Podejrzany usłyszał zarzut przywłaszczenia zabytków archeologicznych należących do Skarbu Państwa. O dalszym losie ,,pseudo archeologa” zadecyduje sąd. – dodaje podkom. Maciej Forecki.

Przedmioty zarekwirowane detektoryście fot. policja.gov.pl

Jak widać jednak na materiale zdjęciowym zgromadzonym przez funkcjonariuszy przedmioty te są wbrew temu co twierdzą nikłej wartości. Idąc dalej powiem nawet, że żaden z przedmiotów na tych zdjęciach nie powinien zostać uznany za „zabytek archeologiczny”, którego definicja choć niejasna to nie wpisuje się w ogóle w ich kontekst. Część tych popularnych przedmiotów może zostać uznana za zabytkową jednak z pewnością nie za „zabytek archeologiczny”. Możliwe więc, że w sądzie nie uda utrzymać się zarzutów wynikających z ustawy o ochronie zabytków. W takiej sytuacji na ogół kończą się one tylko na zarzutach o złamaniu ustawy o Broni i Amunicji w oparciu o niezbite spłonki w nabojach… Na forach poszukiwaczy już wrze, nie brakuje opinii, że takie działania policji mają na celu tylko podniesienie statystyk.

Łuski z niezbitą spłonką znalezione u poszukiwacza fot. policja.gov.pl
Ołowiane kule i plomby zarekwirowane detektoryscie fot. policja.gov.pl

Przypominamy, że od zeszłego roku poszukiwanie zabytków wykrywaczem metali bez zgody WKZ jest już przestępstwem, a nie jak wcześniej wykroczeniem. Jeśli jesteście ciekawi jak takie pozwolenie zdobyć zapraszam was na mój film w serwisie YouTube gdzie omawiam ten temat. Jeśli jesteście zainteresowani jak wyglądają takie poszukiwania z wykrywaczem to również zapraszam was serdecznie na kanał YouTube ‚Zwiadowca Historii’.

38 KOMENTARZE

    • To nie o to chodzi. Prawdziwi właściciele naszego kraju nie chcą by tubylcy poszukiwali czegoś co mogą wykopać oni. A wiedzą że jest czego szukać.

      • Problem polega na tym, że ludzie po całym tygodniu pracy chcieliby sobie odpocząć, udając się do lasu czy na ryby szuka się spokoju ale nie – pojawią się jakieś wieśniaki na quadach/motorach i zakłócają oczekiwany spokój, ryby oraz zwierzynę straszą a na dodatek są roszczeniowi.
        Bycie wieśniakiem to stan umysłu, dlatego wieśniak na motorze tego nie zrozumie.

      • Tylko obecne bandyckie do granic nieprzyzwoitosci panstwo tak traktuje swoich obywateli jak Polska ! To skundlone panstwo wchodzi w dupe Zyda , Ukrainca , Amerykana i podlizuje sie do nich jak ostatnia dziwka a zneca sie nad zwyklymi polskimi obywatelami !!! Nalezy rozpozdzic w kazdy mozliwy sposob to antyludzkie panstwo i przywrocic je OBYWATELOM !!!

        • powtórz sobie deklinację. Dopełniacz liczby pojedynczej od „Amerykanin” to „Amerykanina” a nie AMERYKANA. KOGO CZEGO? ŻYDA, UKRAIŃCA, AMERYKANINA

    • Szkoda tylko że tych zza granicy nie łapią, za to robią obławy na bogu ducha winnych hobbystów którzy szukają sobie jakiś łusek i innego złomu po polach

  1. Gdyby wsiadł w Porsche i polatał 200 po mieście po czerwonych – to nawet rok by mu nie groził….
    Bandycki kraj, mafijne prawo.

  2. Czy policja robiąc nalot poszukując ukrytych zabytków u poszukiwacza w domu miała zezwolenie od konserwatora na poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków? Jeśli nie to Ci policjanci złamali prawo.

  3. Debilne prawo ….debile je egzekwują. Wszystko co znajduję mam pięknie ukryte. Oczywiście sram na te pozwolenia, to też dodatkowy efekt zabawy dla mnie z tymi durniami.

  4. Bo poszukiwania i wykopaliska dowodów historii na terenie Polski zarezerwowane jest przez żydów. Blokada. Tak na wszelki wypadek. Patrz Jedwabne.

  5. Ogółem to takiego szkodnika powinni rozstrzelać i dać rodzinie rachunek za zbitą spłonkę.
    Jak on śmiał okradać Państwo Polskie z łyżek, łusek i guzików, na jak wielkie sumy musiał zubożyć Skarb Najjaśniejszej Rzeczypospolitej!? Monetki sobie zbiera, k…wa, numizmat się znalazł. Zbierać to sobie możesz paragony jeden z drugim, hołoto plebejska, a od zbytków archełologogicznych i pradziedzictwa piastowskiego wara, bo władza rękę odrąbie!

  6. Monopol władzy na historię, To nie chodzi o te skorupy bo przecież nie sprzedał, tylko o to że takie artefakty mogą wypaczyć oficjalna wersję historii. Tak jak łuski niemieckich karabinów w Jedwabnem czy ślady technologii z czasów kiedy to oficjalnie mieszkaliśmy na drzewach. W dalszym ciągu jako nieliczne kraje mamy ograniczone prawo własności do 30 pod ziemią. Niewątpliwy sukces policji tropiącej zbieraczy lub pilnującej nocą pomników. To ma na celu zastraszenie byśmy nie szukali swoich korzeni ale przyjęli ich wersję. Koncesje na poszukiwanie to próba zawłaszczenia historii

  7. niedługo sądy i policja będą się zajmować bzdurami a my mamy za to płacić . Przecież ich pensje są wypłacane z budżetu a my na ten budżet płacimy . Może jeszcze będą strajkować i żądać podwyżek . Spraw tych jest naprawdę dużo i są chyba za proste aby nimi zajmowały się organy ścigania . Może chodzi tutaj o statystyki . W sadzie są też tak banalne sprawy o szczekanie psa . Przecież boże święty nie widzisz i nie grzmisz. Czy może jeszcze przechodzą specjalne szkolenia w odnajdywaniu takich przestępstw . Przecież niech się wreszcie wezmą do prawdziwej pracy do której społeczeństwo ich powołało . Kpina z sądów i teraz policji . że im nie wstyd , historia jak wiemy wszystko pamięta i karma wraca.

  8. Pojebane prawo to raz ale pojebani pachołkowie systemu w czapeczkach z orzełkiem (teraz w koronie bo jeszcze jakiś czas temu orzełek korony nie miał), którzy tylko zacierają poślady z radości, że złapią kolejnego groźnego przestępcę to już inna para kaloszy. No ale w końcu trzeba się wykazać przed komendantem, że kolejny psychol z wykrywaczem unieszkodliwiony. No i premia uznaniowa będzie za walkę z przestępczością. A depozycie do prawy czeka karton ze „złomem”, który i tak zgniłby w ziemi bo przecież jaki jaśnie-kurwa-pan archeolog by go tknął choćby palcem?
    Banda zidiociałych popierdolców.

  9. A ja się zapytam, na jakiej podstawie policja twierdzi, że wszystkie przedmioty w domu tego biedaka są z nielegalnych poszukiwań ?? Czy jak ja będą chodził z wykrywaczem i mnie złapią, zrobią nalot na chatę i znajda np. regał książek z przed 200 lat albo wojskowe medale z II wojny światowej to mi zabiorą bo są stare ?? Co to w ogóle ma znaczyć ? Od kiedy to nie można w domu mieć monet, nawet rzadkich i cennych ?? Przecież można takie legalnie kupić, tak samo jak takie pierdołki jak na fotach powyżej…targi staroci są tym wypchane, to znaczy, że jak kupię to jestem przestępcą ?? Jak ktoś chodzi z wykrywaczem bez pozwolenia to ok, łapią go bo takie prawo, ale wara od jego rzeczy w domu, mógł je sobie kupić dawno temu albo dostać od dziadka, dowody na wykopanie, dowody panowie policjanci, chodzenie w detektorem to jeszcze żaden dowód…

  10. W Polsce rządzą komuniści do dzisiaj i nie chcą aby ktoś coś miał czego sami jeszcze nie rozkradli. Chore totalnie prawo jakie okrada wszystkich i niszczy tych co sami chcą coś robić czy prowadzić firmę czy szukać czegoś w ziemi a potem nawet udostępnić. Niech gnije takie jest Polskie podejście.

  11. To nie jest Polskie prawo tylko chazarska derektywa-aby wsadzać polakow do MAMRA.Wielki czas na utylizacje tego SMIERDZACEGO obrzezanego CZOSNKU.

Pozostaw odpowiedź KALT Anuluj odpowiedź

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię