Prowadzą poszukiwania pod Braniewem, formalności i pozwolenia załatwiali ponad pół roku, teraz koparką sprawdzają poniemieckie „ziemianki” wojskowe – w jednej z nich miał się znajdować sztab polowy.

Mowa o pasjonatach z Warmińskiej Grupy Eksploracyjnej, którzy skupili się na poszukiwaniu śladów II wojny światowej w tzw. „Kotle Braniewskim” z 1945 roku. W październiku ubiegłego roku ekipie tej udało się odnaleźć samolot bombowy Pe-2 produkcji ZSSR. Z informacji jakie teraz udało się uzyskać eksploratorom wynikało, że zatrzymały się tam przez dłuższy czas wojska niemieckie, oraz że miał istnieć sztab.

„Podjęliśmy nowy temat, a mianowicie zaczęliśmy rozkopywać poniemieckie ziemianki za pomocą koparki, oczywiście załatwienie formalności nie było proste zajęło przeszło pół roku, ale jak widać było warto. Dziękuję wszystkim za pomoc. Dalej planujemy kolejne akcje, bądźcie z nami.” – napisał Norbert Ogiński z Warmińskiej Grupy Eksploracyjnej

Czym są wspomniane ziemianki? To prymitywne schronienie wykopane w ziemi, przeważnie przykryte gałęziami i poszyciem leśnym, dodatkowo zabezpieczone brezentem czy innym nieprzemakalnym materiałem od którego często rozchodzą się na boki linie okopów. Jego ściany zbudowane były z desek, ale i nie zawsze. Ziemianki wszelkiego rodzaju służyły jako pomieszczenia konieczne do wykonywania codziennych zadań wojskowych, oprócz nich istniały jeszcze prostsze konstrukcje jak; wiaty i inne zadaszenia pełniące role kuchni polowych, czy pomieszczeń gospodarczo magazynowych.

Jak relacjonują poszukiwacze, ziemianki musieli kopać naprawdę bardzo głęboko, średnio miały po 2-3 metrów głębokości, jednak najgłębsza z nich miała blisko 4 metry głębokości. Gdyby nie wykorzystanie do tego ciężkiego sprzętu jak koparka to z pewnością było by to wręcz niemożliwe do wykonania i zweryfikowania.

Co ciekawego udało im się odkryć w trakcie tych poszukiwań? – Sporo niemieckiego sprzętu wojskowego jak; hełmy, skórzane ładownice, resztki amunicji, nieśmiertelniki, klamrę od pasa, manierkę itp. Do tego wyszło trochę przedmiotów osobistych jak; portfel, zegarek kopertowy, zabawki jak np. ołowianego żołnierzyka czy szczoteczkę do zębów z napisem „Czyste Zęby – To Zdrowie, Koła Młodzieży Pol. Czerw. Krzyża” – pierwsze takie koła powstały w roku 1921. Wraz z tymi przedmiotami odkryto też wiele tych codziennego użytku jak; garnki, noże, łyżki, puste butelki, porcelanę w tym ciekawie sygnowaną „Hotel Reichshof”.

„Potwierdzenie znajduje informacja o sztabie z tego względu iż nieśmiertelniki w większości były puste, jeszcze nie wybite.” – powiedział nam wczoraj przedstawiciel grupy

Można napisać że potwierdzenie znalazła też informacja o ulokowanym w tym rejonie sztabie. W jednej z ziemianek odkryto sporo nieśmiertelników, które w większości były jeszcze czyste, bez wybitych danych żołnierza i nie przydzielone nikomu. Faktycznie skupienie większej ilości takich nieśmiertelników, czynią informację o sztabie w tym miejscu mocno prawdopodobną.

Gładki niewybity nieśmiertelnik niemiecki

Eksploratorzy już zapowiadają kontynuację akcji i powrót na miejsce, trzymamy więc kciuki i mamy nadzieję że uda się tą zagadkę do końca wyjaśni oraz odkryć więcej niezwykłych artefaktów z przeszłości.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!


5 KOMENTARZE

  1. Nie pytam tak ot, ze złośliwości. Zastanawia mnie bowiem pewne zjawisko. Otóż to tu, to tam, wciąż ktoś odkrywa i wydobywa jakieś szpeje i niemal równolegle z ich wydobyciem pojawia się myśl, żeby przekazać je do jakiegoś muzeum, a nawet aby tworzyć nowe muzea. Zastanówcie się ludzie, jaką popularnością cieszą się w Polsce muzea, jak bardzo są oblegane przez zwiedzających, a także nad tym, jak wiele przedmiotów zalega w muzealnych magazynach z tego powodu, że ich wystawianie jest albo zupełnie bezsensowne, albo zbyt kosztowne.

  2. Zastanawiające jest, że to wszystko w zasadzie destrukty i drobiazgi. Nic większego, bardziej konkretnego. Polska, obszar działań wojennych w latach 1939-1945. Jak spojrzę na efekty prac w Finlandii, we Francji, Norwegii, na Białorusi, czy Ukrainie, to człowieka złość i zazdrość ogarnia. Zdarzają się dobrze zachowane samoloty (Bf 109, He-115, duże fragmenty P-51), czołgi (BT-7, T-34, Stugi), skorodowane podwozia niemieckich ciągników i transporterów półgąsienicowych (Francja, chyba Belgia). Możliwe, że te najwartościowsze znaleziska faktycznie wyjeżdżają po cichu za granicę (np.USA).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię