Ruiny pałacu Karskich we Włostowie – spotkanie z właścicielem! (GALERIA)

1
Pałac Karskich we Włostowie, obecnie i kiedyś fot. Lajsikonik via Wikimedia Commons i archiwum Juliusza Karskiego

Odwiedzić ruiny pałacu to jedno, odwiedzić je i spotkać tam właściciela który może nam opowiedzieć o jego historii oraz ją pokazać… to zupełnie coś wyjątkowego. Wybudowany w sześć lat od 1854 do 1860 roku na zlecenie Stanisława Karskiego neorenesansowy „pałac Karskich”, według projektu Henryka Marconiego.

Kiedy Krzysztof wybrał się na wycieczkę wraz z żoną Katarzyną by obejrzeć ruiny pałacu Karskich nie spodziewał się że na miejscu spotka samego Juliusza Karskiego, jednego ze spadkobierców pałacu. Przedstawiciel rodu Karskich żartobliwie stwierdził „Zaprosił bym was na herbatkę, jednak jak widzicie nie mam warunków.” Podzielił się za to masą ciekawych zdjęć z okresu świetności rezydencji, które możecie podziwiać poniżej.

Katarzyna i spadkobierca pałacu Juliusz Karski fot. Krzysztof Garnek

Kilka słów o spotkanym potomku właścicieli
Sam Juliusz Karski urodził się 26.04.1931 roku na terenie rodzinnego majątku we Włostowie. Swoje dzieciństwo spędzał w powyższym pałacu rodowym pobierając naukę u prywatnych nauczycieli. Już od najmłodszych lat był przyuczany do zajmowania się w przyszłości majątkiem. Zaraz po wybuchu wojny jego rodzina zdecydowała się zostać na ziemiach opanowanych przez Niemców, pod przymusem dzieląc się pałacem i kwaterując w jego części armię niemiecką. Mimo to ojciec Juliusza Karskiego pozostawał w tym czasie cały czas w kontakcie z podziemiem. Czynnie wspierał finansowo partyzantów z rejonu gór świętokrzyskich, a nawet udzielał w pałacu schronienia żołnierzom AK pod nosem Niemców i organizował tajne spotkania. W 1942 roku rodzina została jednak zmuszona do opuszczenia pałacu i przeprowadzenia się do innej posiadłości rodowej.

Historia obiektu i jego lokalizacja
Włostów leży w powiecie opatowskim w województwie Świętokrzyskim, a sam pałac jest łatwo znaleźć. Wjazdu do posesji pilnują dwa kamienne majestatyczne lwy, które zachowały się jeszcze z czasów jego świetności. Ruiny otacza zespół parkowy który dawniej zajmował powierzchnię w sumie 10 hektarów. Przed pałacem znajdziecie dużo miejsca gdzie można bez problemu zostawić samochód.

Neorenesansowy pałac rodu Karskich był ogromnym kunsztownym budynkiem piętrowym z około 30 pokojami. Posiadał on piękną reprezentatywną salą balową, trzy salony, ogromną bibliotekę oraz salę bilardową a nawet kaplicę. W posiadłości wszyscy zajmowali swoje pokoje, osobne pomieszczenia posiadała służba, dorośli, dzieci, krewni i przyjaciele oraz nawet stali goście! Posiadał on spore tarasy oraz kilka balkonów, nadających całej budowli jeszcze większego kunsztu. Jego wnętrza były natomiast wykończone drogimi gatunkami drewna, marmurami, wyposażone zostały pięknymi meblami a jego ściany zdobiły dzieła znanych malarzy jak np. nadwornego malarza Stanisława Augusta Poniatowskiego – Marcello Bacciarelliego. Kształcącego się w pracowni Rubensa – Antoona van Dyck’a oraz Jana Chrzciciela Lampiego – nadwornego malarza Katarzyny II, pracującego w XVIII wieku dla największych europejskich rodzin arystokratycznych oraz dworów m.in. w Trydencie, Weronie i Wiedniu.

W skład całego zespołu pałacowo-parkowego należącego do Karskich wchodził również lamus, który został wzniesiony jednak znacznie wcześniej bo jeszcze w XVI wieku. Dawniej zwany był zborem wspólnoty religijnej braci polskich, jednak żadne źródła nie potwierdzają że to właśnie takie było pierwotne przeznaczenie budowli. Od strony zachodniej do pałacu przylegała oficyna z kolumnowym portykiem, która została zbudowana w XVIII wieku. Do posiadłości prowadziły dwie bramy, jedna wspomniana już w pobliżu samego pałacu z dwoma kamiennymi lwami, druga zwana „Diabelską”, która prowadziła od strony parku.

Wygląd pałacu został zmieniony z pierwotnego na przełomie XIX i XX wieku. Doprowadzono do posiadłości wszelkie dostępne w tamtych czasach media: prąd elektryczny, wodociąg a nawet linię telefoniczną. Budowlę wyposażono w centralne ogrzewanie, a do każdej z łazienek została doprowadzona ciepła woda. Można śmiało powiedzieć że posiadał on wszystkie udogodnienia jakie można było sobie wymarzyć za jego świetności.

W pałacu gościło wielu znanych znakomitych gości m.in.: Stefan Żeromski który miał w trakcie swojej wizyty napisać część powieści historycznej „Popioły”, nuncjusz apostolski Achilles Ratti który następnie został wybrany na papieża Piusa XI. Swoją rezydencję miał mieć tam również biskup sandomierski Marian Ryx.

Obiekt niestety popadł w ruinę zaraz po zakończeniu II Wojny Światowej. Jego pomieszczenia jak większość podobnych budynków w tamtym okresie zajęło Państwowe Gospodarstwo Rolne(PGR). Wtedy też rodzina Karskich przechodząca represje przez komunistyczne władze została wyrzucona ze swojej posiadłości. Wszystko co możemy oglądać na ten moment to pozostałości po ścianach zewnętrznych, ruiny kaplicy oraz budynku gospodarczego. W okresie PRL nie oszczędzono nawet przypałacowego parku, wycięto w nim wtedy większość starych drzew.

Spadkobiercom rodu Karskich do dziś dnia nie udało się odzyskać majątku należącego dawniej do nich. Mieszkańcy Włostowa już od dłuższego czasu zabiegają o to by dokonać renowacji pałacu oraz przylegającego do niego zespołu parkowego, jak dotąd nie znalazły się pieniądze by rozpocząć nawet prace zabezpieczające to co pozostało.

Zdjęcia z archiwum Juliusza Karskiego oraz ruin pałacu podesłał Krzysztof Garnek za co serdecznie dziękuje!


1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię