Na początku tego miesiąca odbyła się kolejna edycja „Operacji Manyłowa”, podczas której pasjonaci wspólnie z naukowcami i leśnikami poszukują poległych w 1915 roku żołnierzy i ekshumują ich na nowo utworzony cmentarz.

Była to dokładnie trzecia edycja projektu Manyłowa „Śladami Bieszczadzkich Lwów 1915” zorganizowana przez Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne „Galicja”, z każdą kolejną postęp prac jest coraz większy. Nie tak dawno, bo w maju tego roku informowałem Was o utworzeniu pierwszego od 100 lat cmentarza wojennego w Bieszczadach. Wszystko zaczęło się jednak dwa lata temu gdy pasjonaci wyruszyli tropem krwawej bitwy na jednym z karpackich szczytów. Było to pokłosiem Międzynarodowej Konferencji Naukowej „Zimowa Wojna w Bieszczadach 1914-1915 śladami Bieszczadzkich Lwów”, która odbyła się w marcu 2019 roku w Cisnej. Akcja ta dała podwaliny pod rozpoczętą rok temu „Operację Manyłowa”, która jak wspomniałem miała teraz trzeci etap i z pewnością nie ostatni.

Na początku tego miesiąca (1-3 października 2021) kolejny raz w Baligrodzie zebrali się ludzie z wielu światów i krajów, przybyli archeolodzy i antropolodzy, historycy i pasjonaci z wykrywaczami, by wspólnie kontynuować to co zaczęli. Wspólnie pracują nad powstającym cmentarzem Wielkiej Wojny, na którym spoczywa już 11 żołnierzy. Polegli wreszcie zaznali spokoju i dostali swój „kawałek ziemi” – nie zalegają bezimiennie i zapomnieni wśród korzeni drzew i wystających kamieni. Jest to co prawda dopiero początek długiej drogi, jednak nikt i nic nie jest w stanie zatrzymać tego co rozpoczęto.

Specjalnie na cel tego projektu została powołana Fundacja Badań nad Dziedzictwem Kulturowym. Jest to zespół specjalistów, którzy z największą pieczołowitością próbują pozyskać informacje o wydarzeniach, które miały miejsce na górze Manyłowa w 1915 roku. Są to archeolodzy z długoletnim doświadczeniem, którzy podczas prac wykorzystują zdobytą wiedzę, prowadzą wnikliwe analizy, dokumentują teren – wszystko zgodnie ze standardami terenowych prac archeologicznych. Na miejscu pracuje również antropolog fizyczny, który analizuje i opisuje podjęte szczątki.

„Z naukowego i regionalnego punktu widzenia są to bardzo potrzebne badania. Zdajemy sobie sprawę z ogromu pracy i odpowiedzialności spoczywającej na naszych barkach. Chcielibyśmy odszukać wszystkie szczątki poległych. Dotychczasowe działania prowadzone są przez nas społecznie. Jesteśmy na etapie starania się o pozyskanie finansowania dalszych badań.” – powiedział wiceprezes fundacji Mirosław Mazurek

Na cmentarzu, który zaczyna nabierać odpowiednich kształtów spoczywa już 11 żołnierzy. W kolejnych etapach prac liczba odnalezionych i wtórnie pochowanych żołnierzy będzie się powiększać. Ma to na celu oddanie im honoru i należnej czci.

„Jesienna edycja Operacji Manyłowa przyniosła oczekiwane rezultaty. Głównym naszym celem były ekshumacje i zabezpieczenie szczątków poległych żołnierzy. Udało nam się podjąć ich ośmiu. Kolejno odbył się oficjalny pochówek na poświęconym cmentarzu oprawiony odpowiednimi honorami ku czci poległych.” – powiedział archeolog Michał Czarnik

Poza pracami ekshumacyjnymi przy namierzonych w poprzednich edycjach poległych w niższych partiach góry trwają poszukiwania mające na celu odnalezienia kolejnych żołnierzy. W tym celu zjechali się poszukiwacze z wielu krajów oraz polskich miast. Odkryli oni nie tylko kolejnych poległych ale i również sporo artefaktów, które trafią do powstającej izby pamięci w Baligrodzie.

Cała akcja dodatkowo ma charakter naukowy, na miejscu odbywają się wykłady przybliżające wydarzenia sprzed ponad 100 lat. Jeden z takich interesujących wykładów przeprowadził prof. Yuriy Fatula, autor książki pt. „Полеглих ми так і не поховали… Бойовий шлях 85-го Мараморосько-Угочанського піхотного полка австро-угорської армії. 1914–1918” (Nie chowaliśmy zmarłych … Trasa bitewna 85. Pułku Piechoty Maramoros-Ugachan Armii Austro-Węgierskiej. 1914–1918). Historyk ten od początku jest ściśle zaangażowany w projekt na szczycie góry Manyłowa.

Podziękowania należą się również dla Gminy i Nadleśnictwa Baligród, projekt wsparli również: Mazowieckie Stowarzyszenie Pasjonatów Historii,,Ryngraf””, Świętokrzyska Grupa Eksploracyjna, Kohorta Stowarzyszenie Historyczno – Eksploracyjne, Kryptonim T-IV, Grupa Częstochowska PERUN oraz wiele osób prywatnych których nie sposób wymienić.

Zdjęcia: Sławomir Badowski, Piotr Ciećwierz, Tomasz Kajdan, Fundacja Badań nad Dziedzictwem Kulturowym, Bartłomiej Stój

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Nowy Rutus Atrex
Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię