Czy poszukując zabytków przy pomocy wykrywacza metali można odkryć kamienny topór? – oczywiście że tak! Podobnie jak w przypadku innych cennych artefaktów potrzebne do tego jest głównie szczęście i wytrwałość… głównie jednak szczęście.

Nie był to jego „pierwszy raz” – Krzysztof Opic z Stowarzyszenia Eksploracyjno Historycznego „Galicja” poszukując z wszystkimi wymaganymi pozwoleniami w okolicy Jarosławia odkrywa na tym terenie kolejny artefakt sprzed kilku tysięcy lat! Ma już na swoim koncie m.in. sztylet z epoki brązu, oraz siekierkę tulejową z podobnego okresu. Innym znaleziskiem odkrytym przez członka tego stowarzyszenia w okolicy jest również siekierka tulejowa z epoki brązu. Można by rzec… „przypadek? – nie sądzę!” pasjonaci z Galicji po prostu aktywnie spędzają każdą wolną chwilę na poszukiwaniach, mają więc też tego konkretne efekty.

SEH „Galicja” to jedno z większych takich grup w naszym kraju, z pewnością największym w jego południowej części i nie mam na myśli tylko liczebność członków, a również ich niezwykłe odkrycia. Na przestrzeni lat udowodnili wielokrotnie że pasjonaci są cennym partnerem archeologów w odkrywaniu naszej historii, kultury i dziedzictwa narodowego. Kolejne ich akcje i zgłoszone znaleziska tylko utrwalają w tym przekonaniu. Jak było tym razem?

„Trafiłem sygnał na łuskę lub guzik, przynajmniej tak mi się wydawało. Kopiąc trafiłem jak się okazało kamień. Leżał już z boku przy dołku a ja dalej namierzałem sygnał i jak podejrzewałem była to łuska. Kątem oka popatrzyłem na wykopany kamień. Miał jednak bardzo intrygujący kształt. Po delikatnym oczyszczeniu pokazała się siekierka kamienna. To tak jakbym trafił szóstkę w totolotka. Miałem po prostu szczęście.” – opisuje moment sam moment odkrycia znalazca Krzysztof Opic

Jak wspomniałem na początku znaleziony topór może mieć nawet 5 tys. lat, biorąc pod uwagę rejon odkrycia i datowanie podobnych zabytków zapewne należała do przedstawiciela tzw. kultury pucharów lejkowatych lub ceramiki sznurowej. To właśnie te grupy w epoce neolitu zajmowały m.in. tereny południowej części naszego kraju.

„Topory z tego okresu na tym terenie są interesujące ze względu na materiał – głównie piaskowiec i jego odmiany, co za tym idzie jakość wierconego otworu w nich była mocno zróżnicowana. Czasami są prawie idealne, jednak innym razem „mające wiele do życzenia”.” – tłumaczy Waldemar Duszka znany kowal i rekonstruktor

Powyżej widzicie jak w całkiem zaawansowany sposób jak na tamte czasy się to odbywało. Przedstawioną rekonstrukcję prezentująca ten proces można oglądać na ekspozycji w Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu. Nawet pomimo „zautomatyzowanego” procesu wiercenia takich otworów wymagało to wiele czasu i wysiłku.

Co stanie się z odkrytym artefaktem? – Mamy nadzieję że zasili zbiory i ekspozycję lokalnego muzeum w Jarosławiu. Na ten moment zabytek jest przekazany w ręce urzędników WKZ, którzy zadecydują o jego dalszym losie.

Najlepsze i najtańsze wykrywacze metalu na początek jak i dla profesjonalisty!

Nowy Rutus Atrex
Pewne wykrywacze z najwyższej półki dla początkujących i zaawansowanych… do tego sprzęt do kopaniakoszulkiKUBKImonety i wiele innych – zapraszamy!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj proszę swój komentarz!
Tutaj wpisz swoje imię